Blog

"Ale to już było...i oby wróciło!"

"Ale to już było...i oby wróciło!"

„10 kilo do Lata!” Lub „10 kilo w 3 miesiące” albo też „Chudnij z Barbell Club”.

Wiele mieliśmy pomysłów na nazwę przedsięwzięcia, które zorganizować postanowiliśmy jeszcze w marcu, zaledwie miesiąc po otworzeniu się naszego Studio. Mamy klub i trenerów, mamy dietetyka i masę chęci do pomocy innym więc ruszamy! Decyzja zapadła bardzo szybko.

Otworzyliśmy już klub, o jakim marzyliśmy czyli o kameralnym klimacie, gdzie każdy - niezależnie od tego ile waży, w jakim jest wieku ani co umie, może czuć się akceptowany i zatroszczony, ale chcieliśmy też zrzeszyć grupę osób, którym postawimy konkretny cel utraty wagi i poprowadzimy ich do jego realizacji; wspierając i oferując naszą wiedzę i doświadczenie. Dobrze wiemy, poprzez codzienną pracę jak ogromne znaczenie ma dla nas, ludzi nasza sylwetka - to zdecydowanie nie jest pusta liczba na wadze, a często nasze samopoczucie, pewność siebie, zdrowie czy relacje z innymi bardzo od niej zależą. Ciało to najcenniejsza rzecz jaką mogliśmy dostać i właśnie dbania o niego poprzez zdrową dietę i aktywność fizyczną chcieliśmy i nadal chcemy Was uczyć! Dodając do tego postawione na forum wyzwanie plus odrobinę rywalizacji i nagrody to musiało się udać! I udało się, bezwzględnie!

Informację o wyzwaniu puściliśmy w drugiej połowie marca, na około 2 tygodnie przez rozpoczęciem wyzwania i nieśmiało trzymaliśmy kciuki żeby zgłosiło się chociaż kilka osób, a tu proszę - ponad 30 zgłoszeń, a my pełni przerażenia jak każdy kogo inicjatywa przerosła jego najśmielsze oczekiwania jednocześnie nie mogliśmy się doczekać żeby rozpocząć wyzwanie! Finalnie, z początkiem kwietnia zakwalifikowaliśmy 15 uczestników. Były to osoby z otyłością 1 stopnia lub nadwagą, ale też takie które po prostu źle czuły się ze sobą i chciały zrzucić wodę, cellulit czy popracować nad swoją sylwetką. Kobiety i mężczyźni, w wieku od dwadzieścia plus po czterdzieści parę. Duży przekrój był też wsród uczestników treningowo - od takich, które nie trenowały nigdy po byłych, zawodowych sportowców.

Podczas spotkania inauguracyjnego przewijało się przez twarze uczestników wiele emocji, ale jedna wspólna - niepewność! Wybraliśmy osoby, które potrzebowały od nas sporo wsparcia, motywacji dietetycznej i treningowej, ale też indywidualnej pomocy, to znaczy aby mieć się do kogo odezwać w chwilach słabości.

wyzwanie

Kolejnym etapem były spotkania z naszą dietetyk - Martą, która zbierała podczas nich szczegółowe informacje potrzebne jej do stworzenia jadłospisów, ale jak się poźniej okazało wysłuchiwała też największych obaw („Czy podołam?!”, „Czy to na pewno dla mnie…?” lub też „Czy dam radę?!” ;), stawiała do pionu (kiedy było trzeba!) czy wspólnie z uczestnikiem analizowała główne błędy żywieniowe i problemy. Każda dieta była inna, dostosowana do uczestników, do ich stylu życia i miała na celu nie tylko redukcję masy ciała, ale przede wszystkim - zmianę złych nawyków i nauczenie uczestników zdrowego odżywiania. W kolejnych artykułach przybliżymy nieco szczegóły diety, którą stosowali uczestnicy oraz system treningowy, w którym brali udział.

Jak było? Ciężko oczywiście! Z wielkim niepokojem obserwowaliśmy załamania, spadki motywacji czy rosnącą absencję, ale jednocześnie widzieliśmy ogromny postęp treningowy z zajęć na zajęcia czy „zanikanie” uczestników w za dużych już wtedy ubraniach:) Dali radę - bezwględnie! Daliśmy, wliczając w to każdy mały czy duży, ale indywidualny sukces! Wyzwanie zostało postawione i do tego na forum, a Marta z wielką grozą upominała się o zdjęcia i przypominała o datach kolejnego pomiaru, co budziło postrach wśród uczestników, którzy nawet chcący zgrzeszyć mieli w głownie motto naszej dietetyk - „Cyfry nie kłamią!” ;)

OLA pomiary

Co udało się nam osiągnąć? Pozwólcie, że o cyfrach napiszę zaraz, bo jest coś o wiele ważniejszego o czym należy wspomnieć najpierw! Zmiana stylu życia, dobre wybory żywieniowe, uzależnienie od aktywności fizycznej to tylko kilka ze wspaniałych osiągnięć uczestników. Większość z nich dalej ćwiczy z nami i „je” z Martą. Niektórzy nauczyli się już tyle sami, że radzą sobie świetnie i co więcej - pomagają w tym innym! A nam serca rosną jak na to wszystko patrzymy i oczywiście - chcemy jeszcze!

Czekamy zatem z niecierpliwością na kolejną edycję, a mądrzejsi o tą pierwszą możemy Was tym razem zapewnić, że cel jest „do zrobienia”, a jego skutki uboczne zmienią Wasze życie na lepsze!

Zatem do zobaczenia w Barbell Club !!

Zgłoszenia i zapytania prosimy kierować na kontakt@barbellclub.pl, a link do wydarzenia na Facebooku znajdziecie tutaj: Dycha do Sylwestra Wyzwanie Barbell Club

1 EDYCJA W LICZBACH:

Wspólny wynik dla 15 osób:

  • 75,2 kilogramów mniej;
  • 506,2 cm mniej w obwodach;
  • 46 kilogramów mniej tkanki tłuszczowej.

Indywidualnie:

  • 1 miejsce - 11,6 kg i 59,6 cm w obwodach;
  • 2 miejsce - 9,5 kg i 52,5 cm w obwodach;
  • 3 miejsce - 6,8 kg i 27,6 cm w obwodach;
  • 3 miejsce ex aequo - 5,6 kg i 39,4 cm w obwodach.

DZIĘKUJEMY I GRATULUJEMY RAZ JESZCZE! POWTÓRZYMY TEŻ (PONOWNIE!), ŻE TO PRZEDE WSZYSTKIM WASZA ZASŁUGA!



Barbell Club

Barbell Club to kameralne Studio Treningu Funkcjonalnego i Siłowego usytuowane w sercu Żoliborza i oferujące najwyższej jakości trening.

Zapraszamy!

Kontakt

Godziny otwarcia

PON - PT 6:00-14:00 i 16:00-22:00
SOB I NIE - 8:30 - 13:00

  • Facebook
  • Instagram